Przejdź do komentarzynieokiełznany
Tekst 53 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-11-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1276

nie pokazuj mi swoich myśli 

rozgrzane lipcowe popołudnie 

we wnętrzu samochodu 

 

nasze pięć minut 

na wyrzuty sumienia i rozgrzeszenie 

 

tyle ciszy drzew z mroku 

szmat skóry przydeptanej przez księżyc 

 

zlizuję pamięć czerwonej landrynki 

znalezionej między oparciami foteli 

 

wiatr nie mieszka w oczach 

zapatrzonych w siebie

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Kolejny znakomity wiersz!
avatar
:)dziękuję
avatar
Normalne, najzwyklejsze zdarzenia opisane pięknym, poetyckim językiem.
© 2010-2016 by Creative Media
×