Przejdź do komentarzyŁąkowy Poranek
Tekst 119 z 131 ze zbioru: Różne teksty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-05-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń188

w ciepłej poświacie promieni słońca

dzionek porankiem

przyozdobiony

błękitem nieba śpiewem skowronka

muzyką łąki

wabi kolory


 

w kropelkach rosy malutka żabka

pod pajęczyną

przysiadła ledwo

a już rechoce dumna i ważna

ty pewnie nie wiesz

jam jest królewną


 

radośnie dźwięczy wesoły strumień

dzwonkami budzi

przeróżne dziwy

aż pasikonik zatańczyć umie

a kwiatek ziewa

tylko na niby


 

w poświacie jasnej migoczą w wodzie

zaczarowane

płyną wciąż słowa

niczym diamenty z cicha tulone

by żadnej chwili

tu nie zmarnować

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Lekkie i skoczne. Tak mi Leśmianem zapachniało. To znaczy jego poezją. Bo nie wiem, czy Leśmian posiadał jakiś specyficzny zapach. Natomiast węch do poezji miał znakomity.
avatar
Odetchnąłem, zakolorowało mi przed oczami, poczułem zapach poranka i zaraz zachciało się żyć.
avatar
Arcydzielo → Dzięki→ No nie wiem.
Nie było mi dane, wąchać Leśmiana,
ale dzięki za specyficzny:))→Komet:)
Pozdrawiam:0
avatar
RudolfDembnik→ Dzięki:)→ Bardzo mi miło, skoro tak:))
Pozdrawiam:)
© 2010-2016 by Creative Media
×