Przejdź do komentarzyO nowym mianie marszałka
Tekst 109 z 127 ze zbioru: Satyriady
Autor
Gatunekpoezja
Formafraszka / limeryk
Data dodania2025-07-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń316

Znamy z historii (tak było) 

miano, co dużo znaczyło – 

marszałek wielki koronny, 

a w wojsku marszałek polny. 


Po odzyskaniu wolności 

mieliśmy Marszałków Polski, 

a w Sejmie oraz w Senacie 

„marszałek” jest na etacie. 


Dzisiaj w godnościach znów zmiany – 

„Marszałkiem Nocnym” nazwany 

ktoś, co knowaniem „zasłużył”. 

Polubił władzę. Chciał dłużej. 


A któż to taki – pytacie. 

Czuj duch! Wie, kto jest w temacie – 

w górze znów rzyć chciał usadzić… 

dla stołka gotów był zdradzić. 


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Marszałek Pierwszy Nocnik jest tylko w gębie dosyć mocny. Żądny i kasy, i sławy, i honorów, zakończy jako sołtys wsi Nieborów.
avatar
"Tak kończą ci, których ego urosło w pychę...".
© 2010-2016 by Creative Media
×