Tekst 4 z 9 ze zbioru: Strofy konwaliowe
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2015-05-22 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 2371 |

lirycznie biało i pachnąco
zrobiło się w majowym lesie
anioły pogubiły perły
które w bukiecie mi przyniesiesz
zbierasz klejnoty w zielonych liściach
słuchasz jak dzwonią na mszę wiosenną
czekasz cierpliwie na polanie
by móc położyć je przede mną








Lilie należą do lasu i tam powinny pozostać, nienaruszone, dziewicze, wolne.
Toteż moja propozycja:
"lirycznie biało wschodzi wiosna
płatkowe wichry i zamiecie
anioły pogubiły perły
las je przygarnął ty w bukiecie
chronisz klejnoty zmartwychwstania
dzwonią - poranne pachną zorze
czekasz od zawsze - stróż przyjaciel
dla ciebie naszą wierność włożę"
oceny: bezbłędne / znakomite
poetom wolno wszystko, nawet lecieć na wenus lub iść do nieba, mimo że zabrania tego wspólczesny stan możliwości. nam (Tobie) piórem wolno wszystko.
sam
oceny: bezbłędne / znakomite
Lirycznie /i romantycznie/ nie powinno być synonimem przysłówka "bezmyślnie". Zamiast konwalii kupmy swej dziewczynie ślubną obrączkę
Wiersz tak piękny i świeży jak konwaliowy sen