Przejdź do komentarzyWyspa w mieście
Tekst 44 z 195 ze zbioru: Znak czasu
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-06-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1760

Wiatr wieje pra­wie zaw­sze

Ciężko jest mówić

Unosi sie kurz

Drze­wa skar­lały


Na wys­pie żyje

Dwu­nas­tu ludzi

Dwa­naście drzwi

Nie ma dzieci

Są za to psy


  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dwunastu, tyle samo drzwi,
niezależność, wyzwolenie (z mody na rodzinę), postępowość, pewnie za każdym progiem "net"...
Dezintegracja, samotność, pustka itd...
Oni na kogoś czekają.

To tylko mój odiór wiersza, pozdrawiam.
avatar
Podobnie jak Piotr :)))
avatar
I takie było założenie.
Taka klatka schodowa gdzie nie chce się chodzić .
avatar
I ja za poprzednikami :) Pozdrawiam :)
avatar
a) Jeżeli na wyspie jest 12 ludzi - i są tam wśród nich również damy - to wyspa już w ciągu 9 najbliższych miesięcy na pewno się pięknie zaludni.

Tylko... co tam będzie do jedzenia??

b) Jeśli ci ludzie to Holendrzy...
avatar
W polszczyźnie rzeczownik zbiorowy "ludzie" - to dzieci, kobiety oraz mężczyźni.

Skoro na wyspie tej dzieci nie było, to za to były tam z pewnością kobiety, a to one są motorem napędowym wszelkich zmian, jakie niesie życie
avatar
Tytuł wiersza rozwiązuje wszelkie te zagadki, gdyż mówi nie tyle o wyspie wśród morskich odmętów, ile o enklawie, hermetycznym, odgórnie zamkniętym, wyizolowanym w mieście świecie, gdzie są tylko /nasi/ ludzie, drzwi - i psy.

Symbolika więzienia, tak bardzo żywa i czytelna, nasuwa się sama
© 2010-2016 by Creative Media
×