Przejdź do komentarzyzatrzymać w kadrze
Tekst 32 z 38 ze zbioru: Uchwycić chwile...
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-08-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1403




senne słońce wyciąga ramiona

zaraz zacznie wspinaczkę na szczyty

budzi ptaki nim dzień się dokona

i błękitem szarości przesyci


poruszenie wśród liści na drzewach

chociaż wiatr jeszcze drzemie gdzieś w lesie

to skowronek poranną pieśń śpiewa

wdzięczne echo muzyką poniesie


nad polami mgła wisi zdumiona

że po nocy już tylko wspomnienie

teraz ciepłu się oprzeć nie zdoła

powolutku opada i rzednie


łąki mokre i srebrne od rosy

łez ciemności przed świtu nastaniem

nim je ciepło na dobre przepłoszy

diamentami się mienią na trawie


tak się zawsze wybudza nieśpiesznie

zwykły dzień chociaż magii w nim tyle

potem cudnie dojrzewa i blednie

chcę jak w kadrze zatrzymać te chwile





  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
dla mnie to jest świat baśniowy :) zresztą świty też bywają baśniowe :)
avatar
i zmierzchy też bywają baśniowe :)
avatar
i dnie :) i noce :)
avatar
Piękny, rytmiczny dziesięciozgłoskowiec z rymami typu ab, ab. A urokowi wiersza dodaje świetnie dobrana fotografia.
avatar
Ależ zatrzymuj, zatrzymuj... jak najczęściej!
avatar
"Bo cóż jest piękniejszego nad" Boskie oblicze.

Ładny wiersz i piękna fotka. Symbioza, odpoczynek, wewnętrzna równowaga...
avatar
Uniwersalny świat przedstawiony wiersza mieści się już poza wszelką - chociaż tak dotykalnie konkretną, z porannym słonkiem, ptakami, zamglonymi polami i mokrą łąką - Czasoprzestrzenią
avatar
Zatrzymać w kadrze (z cyklu "Uchwycić chwile"... patrz tytuły) - to liryka opisowa w mistrzowskim wydaniu
avatar
Pięknie dziękuję za ciepłe słowa :) Pozdrawiam serdecznie :)
© 2010-2016 by Creative Media
×