Przejdź do komentarzyNo, to się porobiło
Tekst 213 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2015-08-27
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1371

Prezesowi z Biłgoraja,

posiniały nagle jaja.

Poszedł rano do lekarza,

ten obejrzał… to się zdarza.

Gdy stażystka, ta przechera,

dupę kalką wciąż podciera.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ooo, kurka ;-)))

Dawno tak się nie ubawiłam :-D :-D :-D

Bardzo przyjaźnie :-)))
avatar
To dopiero będą jaja,
kiedy chłopów cała zgraja
z nobliwego Biłgoraja
ujrzy posiniałe jaja.

Świetna fraszka, ale przecinek po pierwszym wersie jest zbędny.
avatar
zsiniały prezes winien miast kalki
poczynić zakup kserokopiarki:)
Ubawiłam się setnie:) Pozdrawiam:)
avatar
Atram ma rację. Trzeba iść z postępem i przestać używać staromodnych materiałów biurowych.
A tak poważnie: czy takie niebieskie kalki to są jeszcze w sklepach?
avatar
Marianie, w sklepach takich kalek z pewnością nie ma, ale jeżeli byś takowej potrzebował, to mam stare zapasy.
avatar
Ale się uśmiałem. :)
Używam kalkę do innych celów. Mam też maszynową - czarną, A-4, ze starych zapasów.:D
© 2010-2016 by Creative Media
×