Przejdź do komentarzyZosia w kościele
Tekst 16 z 21 ze zbioru: FiloniZofia
Autor
Gatunekfilozofia
Formaproza
Data dodania2016-01-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1607

Poszła Zosia do koscioła,wystrojona jak bombka na choince  w czerwone lakierki,spódniczkę do kolan,i w białą bluzkę z kołnierzykiem.Mama kazała jej sie wyspowiadać,więc Zosia pomyślała,że gdyby nie to,że powiedziała na Elkę,że zaklęła to nie ma o czym mówić,no i przypomniało jej się,że Piotrek też klął i że Ewka okłamała razem z nią babcię,i zamiast do kościoła poszła do lasu,pozbierać sobie poziomki.

A to wszystko było prawdą,tylko,że Zosia zastanawiała się dlaczego babka klnie,dziedek kłamie,że nie pali,a pali,a ksiądz spotyka się z gosposia,ale wszyscy we wsi wiedzą,że to ukrywa.No i Zosia myślala,co to da księdzu na plebanii,że będzie wiedział,że ona czasem kłamie,jak on sam kłamie.

Zosia powiedziała do Ewki,że jak się zna na sumie,to niech jej i wszystkim wyjaśni,co to za suma,że wszyscy kłamia a ona musi iść do tej spowiedzi i mówić prawdę księdzu,który i tak nic nie powie mamie.

Bo jak się dowie,że nie odrobiła zadania,to dostanie karę,a tak to wszyscy jej unikna.Ewka powiedziała,że Zosia ma rację,bo nie da się wszystkiego mówić,bo jak kiedys powiedziała dziadkowi,że ma brzydkie wasy i jest gruby,to wszyscy,ale to wszyscy z całej rodziny na nią nakrzyczeli,że jest niewychowana-a ona powiedziała prawdę-ten dziedek waży prawie 100 kilogramów i ma wasy,na których czasem okruszki mu sie zbierają,aż się niedobrze robi.

No więc siedzą Ewka,Zosia,Elk i Piotrek w ławce i się zastanawiają-powiedzieć prawdę czy nie.

No i nadeszła kolej Zosia

Uklękła i ze strachu nie nie powiedziała,oprócztegoże chyba Piotrkowi się coś brzydko powiedziało,a ona coś zapomniała do szkoły i to była cała spowiedź.

Ksiądz ja rozgrzeszył,tylko Zosia nie wiedziała z czego i cała czerwona poszła pod ołtarz,tam wyznając grzechy Matce boskiej,która jej zdaniem się dobrze orientowała również w grzechach samego księdza,który był chudy jak patyk.

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
I co dalej?
avatar
Pojęcia nie mam,jak mnie wena najdzie to napiszę,to są takie urywki codziennych obrazków z moich lat od ok-6-12.
avatar
Jedyne co na ten czas przyszło mi do głowy,to,że ksiądz był chudy jak patyk,ale długi(wysoki)do nieba.Tak wszyscy mówili,bo miał władzę odpuszczania grzechów,w co nie wierzę do dziś.
avatar
Perypetie i głębokie przemyślenia ślicznej, jak ta choinkowa bombka, Zosieńki - buzi dać :)
avatar
Tak Emilio-dzieci moim zdaniem są najmądrzejsze:)bez kozery-powiem-jak kiedyś w kabarecie tey-że najlepiej wiedzą o wszystkim,tylko dlatego,że są czyste-nie splamione wiedzą dorosłych,którzy wykorzystują tę wiedzę,którą posiadają do swoich osobistych celów.DLATEGO POWIEM-JEST JAK JEST,A NIE TAK JAK MUSI BYĆ WG KOGOŚ.
avatar
Powiem więcej-dziecko-ZOSIA wierzyła tylko w matkę boska-i to był jej największy atut.
avatar
chociaż PEWNIE NA TYM NIE SKORZYSTA WG NIEKTÓRYCH.BRAKUJE DZIŚ WOT-LUB WROT,A ZOSIA SKOJARZYŁA TO Z WROTKAMI.
© 2010-2016 by Creative Media
×