Przejdź do komentarzymodlitwa
Tekst 10 z 19 ze zbioru: notes
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2016-08-18
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1014

pod wpływem obrazu Jezusa Miłosiernego

nie nazywam nienazwanych

ani obcych nie rozpoznaję


twoje spojrzenie wkradło się we mnie

mimo obcości i nienazwania

mimo strachu i niezrozumienia

pierwsze sprawiło mi ból

drugie złapało za gardło i dławiło strachem

za trzecim poczułam spokój


byłam cząstka z miliona

patrzących w oczy Boga

w oceanie rąk i głów

odnalazłam swoje ręce oczy usta


słońce rozpłynęło się iskrami po horyzoncie

spłynęło na ziemię

na kolanach wyszeptało modlitwę


i było wielu którzy ją słyszeli

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Konstrukcja wzniesiona bez trudu, i dzielne, poetyckie rozmieszczanie nastroju, aż po niezwykłą puentę.
avatar
Zgodnie z kościelnym kanonem modlimy się z głowami pochylonymi i spojrzeniem skierowanym w dół. Nie wolno patrzeć w "twarz" - a tym bardziej w oczy?! - Boga!

Tylko w takiej postawie módlmy się o trwałą pomyślność dla WSZYSTKICH.

To działa!
avatar
Dwuwers:

byłam cząstką z miliona
patrzących w oczy Boga

należy rozumieć jedynie jako metaforę kontaktu emocjonalnego z Najwyższym
© 2010-2016 by Creative Media
×