Przejdź do komentarzyU - jak ukłuje
Tekst 8 z 72 ze zbioru: Alfabet limerykomanii
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2016-09-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1133

U - jak ukłuje


Na ogół dobrze się czuję...

Czasem jakiś owadzik ukłuje!

Jak to nad morzem, czy w lesie

- gdzie go licho poniesie...

Ptaszek jakiś? - niech sobie pohukuje...



  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Mimo że lekarze surowo zabraniają jest wszak na to - ale pojedyncze - cholerne ukłucie jeden wypróbowany sposób:
najpierw rzeczywiście trzeba ten ślad czymś odkazić, później posmarować, jednak po dwóch, trzech dniach, niestety, szczególnie gdy swędzi: rozdrapać do krwi, aby ostatecznie wyszedł ów jad. Następnie zdezynfekować czystym spirytusem. Kiedy ranka przeschnie - posmarować odpowiednią maścią bądź żelem.
Gdy tych użądleń więcej, to trzeba niestety przecierpieć posiłkując się przeciwuczuleniowym preparatem. Ewentualnie: ubić białko na pianę, dodać łyżeczkę octu i nałożyć na zainfekowane miejsca.

Serdecznie :)))

P.S. W przypadku "ptaszka"? Znany był kruk-domownik na Dziedzince w Białowieskiej Puszczy u śp. Pani Simony Kossak. Mądre,lecz i obrzydliwie złośliwe ptaszydło, które nagminnie dziobało ludzi po nogach. Aż wreszcie ktoś je ostatecznie otruł...
© 2010-2016 by Creative Media
×