Przejdź do komentarzyKu czyjej uciesze?
Tekst 45 z 75 ze zbioru: Alfabet limerykomanii
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-02-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1751

Ku czyjej uciesze?


Wszyscy cierpią.

Kto się cieszy?

Wszyscy grzeszą.

Kto nie grzeszy?

Ku czyjej uciesze?


  Spis treści zbioru
Komentarze (11)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wszyscy a zatem każdy jeden/niemieckie jeden - to słowo wytrych :)
avatar
Radzę dodać do złotych [próba 14] myśli :-)

Serdecznie :)))
avatar
Niesamowite spostrzeżenie-kiedy ktoś grzesz,to kto się nie cieszy?Oto jest pytanie?
avatar
Wszyscy cierpią za swoje grzechy,lub z powodu grzechów innych.Znów filozoficzne rozważania na temt cierpień(Wertera,albo Chrystusa?)A może własnego wystarczy za wszystkich?
avatar
Grzechy to są kompleksy. Trzeba się ich pozbyć, bo ryją beret. Są generalnie dwa sposoby: jeden to spowiedź, a drugi to relatywizm. Tak czy inaczej człowiek jest rozgrzeszony. Najgorzej to jak żyje w uświadomionym grzechu i to go zżera. Wszyscy się cieszą, że ludzie grzeszą, bo każdy lubi grzeszyć, więc gdyby nikt nie grzeszył, to trudno byłoby o grzech. Ciężko żyć bez grzechu. Poza tym grzech niektórych podnieca. Sam fakt, że grzeszą. Robią różne brzydkie rzeczy i nie mam tu na myśli seksu, jeśli ktoś ma tylko takie skojarzenia. Po prostu grzech może być podniecający sam w sobie. Natomiast ekscytujące jest wysłuchiwanie cudzych grzechów, zadawanie pytań pomocniczych, sugerujących, wskazujących, itd... Jeśli ktoś się szczerze spowiada, to w praktyce można z nim zrobić wszystko. Można dokonywać zmian jego psychiki. Na tym polega terapia. Z tym że profesjonalna jest taka, że to pacjent decyduje co chce mieć poprawione.
avatar
Grzech jest afrodyzjakiem-odniosę się do seksu,jednak dlatego,że tu pojawią się PSYCHOPACI-którzy wyciągną z ciebie wszystko,co myślisz,o czym myślisz,a nawet swoje myśli przy okazji,ponieważ w połączeniu z kims innymnie miałbyś takich myśli.
Tu jako,ze piszę na takie tematy ujawnię Ci zależności,na których Ty jako facet się nie znasz.
Mózg kobiety jest inny-ja np.marze o jednej pozycji,i spowiadam se,że z PANEM X,a ksiądz ,który zaczyna się ekscytować wyciąga ze mnie w jakiej,a ja JAKO KOBIETA- go wpuszczam w maliny i zaczynam KŁAMAĆ-rozumiesz?Nie rozumiesz,bo nie nosisz szpilek.
I tu go przyszpilam do siedzenia-on ciągnei mnie za jezyk,a ja kłamiejego podnieca to,o czym mówię z całą swiadomoscią kłamstwa-nigdy nie paliłam marihuany,nawet nie wiem ajk to jest,ale kłamię aby on się podniecał.tak mają isarze-kręcą i kłamią,opowiadają fantazje niekoneicznei swoje,i wychodzi z tego ksiażka.
Ja mu opowiadam,jak kochałam się z kimś tam,a w ogóle tego kogoś nie znam,i wymyślam,kiedy ktoś mówi dziecku,że WYMYŚLA,to dziecko kiedy mowi prawdę,ZACZNIE KŁAMAĆ.
avatar
i NP,W POŁĄCZENIU Z FACETEM,W KTÓRYM SIE ZAKOCHAM A ON JEST WRAŻLIWY,JA JESTEM WRAŻLIWA,KTÓRY DUŻO MÓWI JA MILCZĘ,ALE POD WARUNKIEM,ŻE NIE MAM NIC DO POWIEDZENIA,I TO JEST JUZ WYBÓR WŁASNY,BO ZNAJĄC SIEBIE-RACZEJ TAKŻE MÓWIE.
Przepraszam za caps ,ale nie zauważyłam.
Kiedy zakocham się w takim,który klnie,to z pewnością chciałabym jednak wyjść z tego,a nawet powiem więcej,myślę,że wyjdę,bo go nie będę kochała,WIĘC BĘDĘ SOBĄ.
aLE RÓŻNE INNE ZALEŻNOSCI MNIE POPROWADZĄ DO ołtarza JAK NP DZIECKO NIENARODZONE.
avatar
A mówiąc o przyszpileniu-opowiadam jak się kochałam z nim,ale będą to moje indywidualne pomysły,a fantazje to nie pomysły,więc raczej fantazje nie będą UJAWNIONE I WCIELONE,chyba,ze NIE MOJE,natomiast pomysł-koncept wcielę w życie.Potrzebny mi jest do tego KTOŚ SŁABSZY,a fantazje są słabe,więc potzrebny mi jest ktoś o takich samych fantazjach,preferencjach ale mocniejszy.
avatar
A kiedy się zacinam,zastanawiam,nie wiem co powiedzieć,rumienię się,to sa to MOJE WEWNĘTRZNE PRAWDY,którcyh boję się ujawnić.
avatar
Grzech grzechowi nierówny,jeżeli ja jako matka kocham dzieci i sam sobie dziecka nie `zrobię",chyba że przychylę się do IN VITRO,co jest racją samą w sobie,bo wówczas dziecka nie usunę,nie będę miała grzechu,chyba że z punktu widzenia religii,natomiast jeżeli ja -ta sama osoba usunę dziecko,z powodu mężą,to nie jest już mj grzech,za który chciałby mnie skazać jakiś poseł-idiota.
avatar
Tak więc PRZEGRASZ Z MOJA PŁCIA,ponieważ nie znasz kobiet mój drogi,ja noszę szpileczki,i baletki a ty się w nie ubierzesz?
© 2010-2016 by Creative Media
×