Przejdź do komentarzyświtem
Tekst 211 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2017-04-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń800





http://www.wallpaperup.com/



*

jeszcze gorycz jak pigułka 

nierozpuszczona na języku

wiosenny deszcz wypłukuje oczy 

z każdego przejawu smutku

oddałem myśli ciszy 

co jak kolce zwiędłej róży

teraz noc prostuje cienie 

wyciągniętym dłoniom

pąki jak usta 

scałowuje słońce

niebem chmury jak człowiek 

w bezradnym odruchu życia


  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Zauroczona :)))

Serdecznie :)))
avatar
Koniczynka szczęścia,przywołująca wiosny.wiersz piękny.
avatar
Ucieszyłam się tym wierszem. Dziękuję poecie.Pozdrawiam bardzo serdecznie:))
avatar
dziękuję paniom poetkom :)
avatar
Liryka filozoficzna z beczką miodu w łyżce dziegciu
avatar
oddałem myśli ciszy
jak kolce zwiędłej róży
teraz noc prostuje cienie

(cytuję z pamięci - patrz przedostatnia strofa)
© 2010-2016 by Creative Media
×