Przejdź do komentarzyAzymut
Tekst 24 z 74 ze zbioru: Szczęście
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-04-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń891

Oszalała Ziemia zbliża się do słońca. 

Księżyc zmrużył swoje oczy, 

Widząc ciemną stronę mocy 

Ludzkość zwariowała z nadmiaru gorąca. 


Dziś pierwszą potrzebą jest podbój kosmosu. 

I naprawdę w tejże kwestii, 

Nasz kraj musi być tym pierwszym. 

Chociaż z głodu umiera wciąż tak wiele osób. 


Politycy mają społeczne poparcie 

Bo gdy świata krańce wszystkie 

Będą nam już całkiem bliskie, 

Dla trzeciego świata przyjdzie czas na żarcie. 


Ksiądz pobłogosławił zwycięski karabin. 

Dzięki niemu konflikt wygra 

Ta właściwa ich religia. 

Dla nas będzie chwała, Bóg jest przecież z nami. 


Drogą do pokoju stał się wyścig zbrojeń. 

Wszystkie państwa jak po sznurku  

Podążają w tym kierunku. 

Produkują czołgi by nie było wojen. 


Choć nie chce spokoju żaden wróg zakłócić, 

Prawa ekonomi  

Dotyczą też broni. 

Inwestycja w końcu musi nam się zwrócić.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To jest wiersz poprawiony. Zamieszczałem wczoraj inną wersję. Ta jest zmieniona pod wpływem konstruktywnych komentarzy, za które dziękuję.
avatar
Czym jest zagadkowy tytułowy azymut? Może być azymut geograficzny, magnetyczny, kartograficzny, astronomiczny, topograficzny, a zatem to niejednoznaczne pojęcie. Tutaj w wierszu zapewne chodzi o jego /azymutu/ potoczne znaczenie: to kierunek, w którym MUSIMY zmierzać jako LUDZIE, inaczej kolejna wojna sproszkuje nasz jedyny dom - Ziemię.

Gdyby ktoś do tego tekstu skomponował melodię, byłby to wzorcowy antywojenny protest song
avatar
Kwintesencja absurdu:

Drogą do pokoju stał się wyścig zbrojeń.
Wszystkie kraje jak po sznurku
Podążają w tym kierunku:
Produkują czołgi, by nie było wojen.

(patrz przedostatnia strofa)
© 2010-2016 by Creative Media
×