Przejdź do komentarzybezimienny
Tekst 218 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2017-07-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń523


http://www.wallpaperup.com/



niedomknięte noce

lampy ślęczące nad stołem

z wbitymi spojrzeniami


za głęboko oddycham utknąłem w przejściu

w miejscu jak rzeka co obok

przetacza cudze myśli


budzę się-lunatyk

co wciąż cofa dłonie

znad kolejnego snu


dzień pochylony jak sosna

nad morzem zachód odkroił z piasku

kawałek zmyślonego życia


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jest tyle przestrzeni otwartej wokół każdego dnia i nocy. Na obu ziemskich biegunach nie ma żadnej godziny - czas istnieje tylko w naszej głowie.
avatar
piękny , metaforyczny wiersz
lubię takie klimaty
pozdrawiam
avatar
Może "Arsene" się wytłumaczysz, na jakiej podstawie dałeś tu z "językowej poprawności" tylko czwórę?
© 2010-2016 by Creative Media
×