Przejdź do komentarzyNa Piotra Fronczewskiego
Tekst 38 z 104 ze zbioru: Garb
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-08-09
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń862

Nie skruszyła su­mienia

Krwa­wa nie­dziela

Nie ugięła Wo­la po­legła

Nie po­wie­dział nic


A głos ma

Co kruszy i niesie

Jak echo po le­sie


Ni czer­wo­na za­raza

Ni ciała zmie­sza­ne

W trum­nach zakazanych


Nie zmie­rziła go ba­ba

Co w oczy kłamała

Że tam ko­pane

I dob­rze ba­dane




Te­raz jed­nak coś po­wie­dział


Że te sądy

Co tak bolały

Sprawiedliwością okazały


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
dobre,zwłaszcza że bardzo lubię pana Piotra
od młodości
mam nawet jego autografy ;-)
avatar
Jaka to melodia?
avatar
Też miałem i mam wielkie uznanie do talentu P.F.
A może teczki zagrały ?
Ja nie wierzę(lub wierzyć nie chcę )by człowiek który wielokrotnie okazywał wrażliwy - pięknie mówił modlitwę okazał zwolennikiem patologii.
Pozdrawiam
avatar
Literacko i językowo bez zarzutu, jednak... co myślicie Państwo o ferowaniu - w demokratycznym świecie?? - wyroków ZA PLECAMI POZWANYCH???
avatar
Wiersz otwarty -
© 2010-2016 by Creative Media
×