Przejdź do komentarzyCmentarne szaleństwo IV
Tekst 27 z 30 ze zbioru: Satyra
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-10-01
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń368

Nagrobek:


Snajpera

Snajperzył, snajperzył,

ktoś lepiej przymierzył.


Pechowca

Pechowiec był straszny,kotom z drogi schodził.

Podkową w łeb dostał, trzynaście dni schodził.


Kanibala onkologicznego

Nie wiedziała twarz ta blada,

że od środka sam się zjada.


Męża żony samotnej

Mój mąż już nie gładzi, nie pieści po rękach.

Zadzwoń! Piątka i sześć zer, z odzysku panienka.


Weteryniarza

Wspaniały był człowiek, inseminator,

lecz ciele przy byku doń rzekło: Tato?

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×