Tekst 2 z 2 ze zbioru: Trochę zbyt romantyczne
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2026-02-20 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 27 |

Erotyk o Zygmuncie Wazie
Prześwity mojego nieba otwierają się na promienie i serce,
gołębie przycupnęły na klawesynie,
motyle chowają się w różach.
Sztuka jest sztuką, gdy jest prawdziwa
Trzymam jego dłoń,
wąską,
długą,
bladą,
żyły przechodzą w rzekę.
Moje usta tam, gdzie kłębią się jego najczarniejsze myśli,
a jego tam, gdzie moje najpiękniejsze.
Przeszywa mnie blask i tęcza.
Tylko wieczność jest cierpieniem.







