Przejdź do komentarzyNa moją ostoję
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-09-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń772

Gdy gorączka niespodzianie 

spokój mój zakłóci błogi, 

ona czeka z lekarstwami, 

by postawić mnie na nogi. 



Kiedy w splinu wpadnę dołek 

serce wprost ogarnie trwoga, 

to pocieszy mnie na sposób 

lepszy niż u psychologa. 



Spełni każdą mą zachciankę 

jest na co dzień jak ostoja. 

Zapytacie, kto to taki: 

oczywiście, żona moja!

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
...i tak trzymać, choć próbują nam anomalię zaszczepić w nowoczesność..
avatar
Żonka moja -
Ma ostoja
W bojach
Dla oldboya:
Leczy cudnie,
Nic nie chudnie,
Gnie się gibko,
Słucha szybko.
© 2010-2016 by Creative Media
×