Przejdź do komentarzyO napadaniu i wysysaniu
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-10-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń908

O napadaniu i wysysaniu


Oznajmił ważny polityk z Gnojna,

że w naszym kraju toczy się wojna,

gdyż go wszyscy napadają

i co mogą, wysysają,

a ma Ojczyzna to krowa dojna.

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Puenta bez zarzutu! Doją tę ojczyznę bez końca.
avatar
Polityk z Gnojna - i wszystko wiadomo.
avatar
Ważni politycy z Gnojna doją i doją... muszą się nadoić, póki mogą. A co potem z nimi? Czas pokaże; mniemam, że też monteskiuszowska trzecia władza będzie miała wiele pracy.
avatar
Dlatego, Hardy, dojna zmiana tak bardzo chce tę monteskiuszowską trzecią władzę przygotować na moment, kiedy zbolały suweren ogłosi zakończenie udoju. Obstawiam, że jej się uda, ale przecież są jeszcze trybunały ludowe, heh. To znaczy nie ma, ale się pojawią, kiedy ten czas nadejdzie. Chamy z chamów będą im przewodzić, czy tacy jak ja. My, chamy, sięgniemy do tradycji, kiedyśmy ostrzyli pale. Tam gdzie stało się to wszystko, urządzimy kartoflisko. Na nim pale i paniska, kiedy stanie pusta miska. Lud zawsze pójdzie za swoim, za tym, który gnój trzęsie i orze. Nawet jeśli to Legion z piekła rodem.
© 2010-2016 by Creative Media
×