Tekst 47 z 74 ze zbioru: Szczęście
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2017-10-26 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 1863 |

moje myśli
jak ptaki na uwięzi
głowa jak kula u nogi
a jeszcze coś w piersi mrowi
oj mrowi i targa
coś rozdziera
wczuraj wieczorem mijałem
to miejce
jak cichy przechodzień
przeminąłem gdzieś za rogiem
ono imię ma
jak zachodu blaski








oceny: bezbłędne / znakomite
Tym, że zawsze polśniewają w niej Zachodu blaski.
/bo przecież nie Wschodu/
Poczytajmy sobie np. Czesława Miłosza i jego teksty napisane na dobrowolnym kalifornijskim wygnaniu, wiecznego tułacza Conrada Korzeniowskiego, wiersze noblisty Josipa Brodskiego albo np. amerykańską prozę Sołżenicyna.
Źle ci tutaj, u siebie w domu, w swojej Ojczyźnie? To pomyśl, co czują ci, co tego domu wcale nie mają