Przejdź do komentarzyUchodźcy - kolejne starcie
Tekst 30 z 34 ze zbioru: farfluchy i inna drobnica
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaproza
Data dodania2017-12-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń318

UCHODŹCY – KOLEJNE STARCIE

No i poszło. To znaczy wniosek o ukaranie Polski, Czech i Węgier za odmowę relokacji uchodźców na tereny tych państw. Może to i dobrze, tak sobie myślę, i słusznie. Bo przyjęte wobec uchodźców stanowisko rządów tych państw nie wydawało mi się rozsądne. Zbyt sztywne, pryncypialne. To nie ja podejmowałem decyzje w tej sprawie – bo ja bym się zgodził. Taki upór z obu stron do niczego dobrego nie prowadzi. Niemcy chcieli, byśmy ich przyjęli, a myśmy stawili twardy opór. Niedobrze.

Od początku miałem inny pomysł na rozwiązanie tego problemu, jak mi się zdaje skutecznie zadowalający obie strony. Otóż przyjąć. Ilu by chcieli nam wcisnąć, tylu łyknąć. A co. Co do zasady się zgodzić. Ale już szczegóły dopracować po swojemu.

No dobra: przyjmujemy ich i co dalej? Zaproponowałbym następujące rozlokowanie obozów, w których by ich zakwaterowano:  okolice Gryfina, Słubic, Gubina, Kostrzyna  i Zgorzelca. Węgrzy i Czesi z pewnością znaleźliby podobnie korzystne lokalizacje. Kwestia techniczna: nadzór nad tymi obozami. Całość oczywiście nadzorowałaby Straż Graniczna , ABW, ale obsługę powierzyłbym tym firmom ochroniarskim, które najchętniej zatrudniają osoby o orzeczonej niepełnosprawności. Skala przedsięwzięcia byłaby taka, że pracę tam znaleźliby nawet ci na wózkach inwalidzkich, ślepi, głusi, jednoręcy, jednonodzy. Oni wszyscy mogliby się okazać potrzebni. Pożytki społecznie nie do oszacowania. A takie rozwiązanie zarazem sprawiłoby, że w obozach tych zawsze byłyby wolne miejsca. I ilu by nam nie przysłali, to wszyscy by się zmieścili. Prawda, że to eleganckie i godzące obie strony rozwiązanie? Przecież taki uchodźca spod Gubina, gdyby nawet udało mu się zbiec z takiego obozu, nie kierowałby się chyba w stronę Białej Podlaskiej – dobrze myślę? Nie można było tak zrobić, zamiast się głupio upierać? A Niemcy byliby chyba zadowoleni z takiego załatwienia sprawy.

Może słabo u mnie ze znajomością języków obcych ( z niektórych recenzji wynika nawet, że i z ojczystym jest nie najlepiej), ale jakoś mam wrażenie wyższości moich rozwiązań dyplomatycznych nad tymi proponowanymi przez p. Waszczykowskiego.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Owszem pomysł dobry - wszak mawiano że i tak by wszyscy uciekli z Polski. Problem w tym że z Niemiec by ich odsyłano z powrotem do Polaki .
avatar
Nie ma siły, która zatrzymałaby naturalne migracje. Zaproszeni czy nie zaproszeni, z ingerencją władz Unii czy bez niej, na zasadzie osmozy czy dyfuzji ludzie będą, jak my, zawsze szukać dla siebie lepszego życia. To jest od tysiącleci oczywisty proces demograficzny, nad którym jedynie Bóg sprawuje swoją nieodgadnioną pieczę.
avatar
Odsyłano by, ale tylko tych których udałoby się złapać i zidentyfikować - za każdym razem byłoby ich mniej i mniej.
© 2010-2016 by Creative Media
×