Tekst 36 z 77 ze zbioru: O pryszczatym Franku i pyzatej Geni
| Autor | |
| Gatunek | satyra / groteska |
| Forma | fraszka / limeryk |
| Data dodania | 2018-01-11 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 3021 |

O Franku z Liszek
Pryszczaty Franek z przysiółka Liszki
twierdzi, że Polskę zeżrą modliszki,
bowiem są nienasycone
oraz pobłogosławione
przez ojca Smardza z poparciem Szyszki.
* Limeryk ten trochę stracił na aktualności, gdyż kilka dni leżakował.








Jedynie jeden z "bohaterów" się zmienił, ale to nie szkodzi.
oceny: bezbłędne / znakomite
Wszystko za 70 mln złotych. Tyle wynegocjował capo di tutti fanatico don Padre Direttore.
nie dbać o godność, nie dbać o honor.
Z maciorą w barze wypić za zdrowie,
pędzić beztrosko do San Escobar!