Przejdź do komentarzyMotyl
Tekst 161 z 200 ze zbioru: Etos pielgrzyma
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-01-23
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń400

Motyl


Będąc brzdącem biegałem po zaroście

Kapust rabaty

Widziałem - poczwarka połyka liście

Chciałem dać baty


Mama wskazując na przelot motyla

Nie dała zabić

Nakazała poznać piękno kadryla

Co miałem robić?


Jak dorośniesz to  zrozumiesz – odrzekła

No i dorosłem

Idę z  pielgrzymką. Tak wiara urzekła

W Ojczyznę wrosłem


Na drodze motyl. Ugrzązł w asfalcie

Podaje mu dłoń

Uwolniony. Zachwyca w nowym locie

W nieboskłonu ton


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×