Przejdź do komentarzyO Geni z Białego Kościoła (178)
Tekst 31 z 75 ze zbioru: O pryszczatym Franku i pyzatej Geni
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-01-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1135

O Geni z Białego Kościoła (178)


Pryszczaty Franek w Białym Kościele

poznał nad wodą pannę Anielę,

a że ciała dużo miała,

to sie jemu spodobała,

w dodatku za seks nie brała wiele.

  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
zawsze z rozbawieniem..:)
avatar
O kurde, uśmiałem się :)
avatar
Jednym słowem - same zalety.
avatar
W tytule jest Genia, a w tekście Aniela???
avatar
Janko, Franek ma gust i lubi brać. Że go tak chcą, skoro "pryszczaty"? Na pryszcze sa specyfiki różne, niech Franek zabierze się i za siebie. ;))
avatar
Lotto, rzeczywiście jest to techniczna pomyłka. W tytule miał być Franek. Zresztą od niego zaczyna się treść limeryku.

Bajko, Franek dwa lata temu pojawił się jako pryszczaty, a Genia jako pyzata, czyli pulchna, puszysta. Póki będą, takimi pozostaną. Nie będzie więc żadnych zabiegów kosmetycznych oraz rewelacyjnych diet. Franek pozostanie pryszczaty, a Genia pyzata.
avatar
Janko, dwa lata? Może pora na zmiany? ;)))
avatar
franek lubi dziewczyny a że pryszczaty?znam gładkich którzy są mi tak samo niemili.
avatar
no i franka musiało być stać na seks.jak bierze dużo a franek może będzie miał kochanke,albo brank lub żonę wreszcie.
© 2010-2016 by Creative Media
×