Przejdź do komentarzyNieba planetaria
Tekst 87 z 105 ze zbioru: Wierszyki
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-02-12
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń134

Mądrość ducha

zapach powietrza

w pełni księżycowych

świateł wiecznych


Wiruje ciepło

z gwiazdą niezdarną

spadając z pośpiechem

znikając w srebrnym pyle



Noc iskrzy nieba

mroczność tańczy

złowrogim krokiem

planety krążą wokół



Słońce jaśnieje

półkula strąca

horyzonty nieba

jakby świat miał upadać




  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
- też fajne, jedynie nie bardzo mi się podoba jedno pod drugim "spadając" - "znikając"
Pozdrawiam
avatar
anettula,
fajny wiersz.

"Wiruje ciepło

z gwiazdą niezdarną"

naj...
avatar
masz rację-spadając znikam
avatar
gwiazda to gwiazda...bywa niezdarna
avatar
Tak, to pocieszające, że nawet gwiazda bywa niezdarna...tym bardziej my, mamy prawo do niezdarności i braku perfekcji, na szczęście.
Miłego dnia.
© 2010-2016 by Creative Media
×