Przejdź do komentarzyLimeryki z zawodu
Tekst 47 z 70 ze zbioru: Oczko, misie, puszcza
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-03-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń744

Tautologiczny paradoks


Pyta raz urzędniczka z Krakowa,

jak powinna się dzisiaj zachować:

- Mam być miła, czy szczera?

- Miej, kobieto, bajera,

zwłaszcza, gdy prawdy żąda szefowa.


Fikcja literacka


Pisarz w wojsku dowódcy raz rzecze,

że dokument ów nie jest od rzeczy.

Pisarz ma prawo łgać,

na fantazję wszak stać

literata, co talent ma przecież.


Czarne pióro


Liryk z Chojnic gawronie miał pióro.

Fraszka więc wyszła spodeń ponura.

Mówią: `Fraszka - tragedia!`

Liryk: `To ci komedia!

Nie ma żartów z tą literaturą!`

  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Gruszko :) cudnie wykorzystana wieloznaczność słów ”fraszka”, „tragedia”, „komedia”. To fakt, z literaturą nie ma żartów:):):) Bajer też zdecydowanie lepszy jak bycie miłym z musu:)
avatar
Erato, fajnie, że limeryki przypadły do gustu :) Dzieki :)
avatar
Arsene, ja lubie różnorodność :) Dziękuje Ci bardzo :)
avatar
Oczka mi się puściły całkiem...

ale to nie tautologia bynajmniej.

Puściły się z tego rozpuku :)

Ps. Ot, Bozia dała nam Talent nad talentami. Skarb.
avatar
Gruszko, superowe. Wszystkie, ale jakoś tak mnie wciągnął ten o fikcji lit. Zresztą wszystkie o fikcji traktują. Bajka - pozdrawiam.
avatar
Emilio, Bajeczko, ależ mi miło, że tak oceniłyście moje limeryki :) Dziękuję :)
avatar
Arsen ma rację,ja nic nie dodaję.
avatar
Dziękuję, anettulo :)
avatar
Bardzo dobre limeryki. Najlepszy środkowy :) Do tego bardzo dobrze zapisane.
avatar
O! Hardy, jak miło Cię widzieć :)
Pozdrawiam i dzięki :)
© 2010-2016 by Creative Media
×