Przejdź do komentarzyRaporty trollingu publicznego
Tekst 205 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2018-03-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń930

Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta moje teksty dotyczące trollingu. Wreszcie można się przekonać, czy Legion pisze bzdury, czy jednak coś w tym jest. Mamy aferę `Cambridge Analytica`. To jedna z wielu agencji na świecie, sprorządzająca raporty trollingu publicznego. Przy okazji polskie tropy, a wszystko przy udziale Facebooka, którego od lat nazywam upadkiem ludzkości.Wszystkie konta, które posiadam na Facebooku są fikcyjne i służą mi jedynie do pozyskiwania danych i badania organizmu społecznego.


`Dziś pojawiły się doniesienia o polskim wątku afery. `Guardian` w kolejnej publikacji informuje, że Cambridge Analytica współpracowała także ze sztabem wyborczym Andrzeja Dudy podczas wyborów prezydenckich. Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta, zdementował te informacje w portalu WP.pl. Powiedział, że nie przypomina sobie, żeby sztab wyborczy Andrzeja Dudy korzystał z tego typu narzędzi`.


`Brytyjska telewizja Channel 4 News opublikowała dziś nagranie, wykonane ukrytą kamerą podczas rozmowy z kierownictwem Analytica. Przyznają się oni do współpracy z byłymi oficerami brytyjskiego wywiadu, mówią o wyszukiwaniu kompromitujących materiałów o politycznych rywalach i organizowaniu prowokacji`.


`Na tym samym nagraniu kierownictwo firmy chwali się udanymi projektami zrealizowanymi m.in. w Meksyku, Malezji, Brazylii, Chinach i Australii. Wspomniają też o dużym sukcesie `we wschodnioeuropejskim kraju`.


`W miniony weekend media w USA i Wielkiej Brytanii ujawniły, że Cambridge Analytica pobrało z Facebooka dane z około 50 mln kont użytkowników, w większości przypadków bez ich zgody. Facebook miał wiedzieć o tym, jednak nie ostrzegł ani użytkowników, ani władz. Informacje te pochodzą od sygnalisty Chrisa Wylie, pracownika Cambridge Analytica`


`Analytica analizowała dane z Facebooka, rozpoznając preferencje polityczne użytkowników. Dzięki temu sztab wyborczy Trumpa przygotowywał reklamy i komunikację tak, by zmienić preferencje wyborcze poszczególnych osób. - Dokładnie określiliśmy, jakie tematy poruszać z wyborcą, co jest dla niego najistotniejsze, czy jest to imigracja, polityka zagraniczna, czy np. bezrobocie - mówił podczas wykładu w Polsce Alexander Nix`.


Nie ma sensu prowadzić kampanii wyborczych w oparciu o fakty, kiedy o wiele skuteczniejszym narzędziem dla pozyskania wyborców jest manipulacja emocjami. Dziś wie to już każdy sztab wyborczy na świecie. Poza tym, dzięki manipulacji emocjami, wyborcy stają się ślepym narzędziem w rękach manipulujących nimi sił. Nie muszę specjalnie tego udowadniać, ponieważ moi czytelnicy niejednokrotnie odczuli siłę emocji podczas lektury niektórych z moich tekstów obliczonych na wywołanie określonych emocji. Jedynym sposobem obrony społeczeństw przed tym niezwykle niebezpiecznym zjawiskiem jest edukacja. Głównie tym się właśnie zajmuję na Publixo.


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Z ostatniej chwili:

"Nic mi na ten temat absolutnie nie wiadomo. Można o sprawę pytać m.in. Pawła Szefernakera. (...) To jest jakiś dziwny pomysł - mówił, pytany dzisiaj o publikację "The Guardian" prezydent Polski. - Rzeczywiście Facebook był wykorzystywany w mojej kampanii wyborczej - podkreślił Andrzej Duda".

Buuuuhahahahah. Legion rży jak koń.
avatar
Bardzo ciekawa i niezwykle aktualna publicystyka. W słowie "sprorządzająca" jest chyba zbędne "r". Brak przecinka przed: czy ktoś; zbędny przecinek przed: wykonane. Brakuje spacji po kropce.
avatar
W większości się zgadzam jednak wielokrotnie wskazywałem że autor sam jest ofiarą manipulacji lub też sam świadomie szafuje kłamstwem.
Zdumiewa mnie paradoks że autor posługuje się analizą jednak w pewnym momencie - zazwyczaj kluczowym stawia bzdurną tezę która to wykręca kota ogonem.
Albo manipulant albo ofiara manipulacji.
avatar
Kierunek, w jakim świat zmierza, jest bardzo niepokojący. Ale pocieszam się, że od stuleci niejednemu tak się zdawało. Czy może być tak, że wszytko będzie tylko sprawą wiary, bo każdy fakt może być zmanipulowany? A jeśli większość nie ma racji, to jak jest z podejmowaniem decyji w państwach demokratycznych?
Zabawa w głuchy telefon dawno się skończyła. Nie wiem, jak nazwać to, w co się teraz bawimy.
avatar
Przeczytałem z zainteresowaniem, Legionie.
Niestety, większość ludzi daje się manipulować, kieruje się emocjami w tak strategicznych sprawach, jak np. - kto będzie kierował państwem. I to est problem i często dramat.
Ale... nie tracę nadziei, że i Polakom spadną łuski z oczu. Już części spadły.
PS. Nie skupiałem się nad tekstem pod względem poprawności językowej. Ponieważ jednak podczas czytania nic mi nie zazgrzytało, jest "bezbłędnie".
© 2010-2016 by Creative Media
×