Przejdź do komentarzyLecter
Tekst 34 z 50 ze zbioru: Dzień dobry noc
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-03-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń445

nie chcę milczeć niczym owce, powstałeś

w głębokich bliznach / strach,

albo zalążek piękna - nie sposób określić/ czym będziesz,

w bezkresnej ciszy wynurzasz się z piekła


kiedy martwe morze załamuje światło

budujemy miasta i wnikamy w nie

głosząc ewangelię stajemy się jak ten

ołowiany ślepiec - bzdura powiesz:


wszechświat wisi na włosku,

a nasz bóg pociera kamień o kamień.



  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jeden z rodzaju tych wierszy dobrych lub nawet "bardzo dobrych" :)))
avatar
Wkraczamy w głęboką wizyjną biblijną symbolikę.

Bóg krzeszący dwoma krzemieniami iskry Boże... czyżby nadaremno... Morze martwe - to nie tylko znana wszystkim depresja, to również ZWIERCIADŁO, które załamuje światło i je rozprasza tak, że nic nie widzimy, jak ten ołowiany ślepiec, i wszechświat z tego powodu wisi na włosku...

LIRYKA Z PARNASU PONAD CZASEM.
avatar
Tytułowy Lecter Hannibal i milczenie owiec - to mroczne tło tej kryształowo klarownej poezji.
avatar
dziękuję w imieniu wiersza, miło mi :)
avatar
Twoja symbolika i ekspresja sprawiaja, że chce się wchodzic w wiersz - głęboko, do licznych warstw znaczeniowych. Brawo!
avatar
Gruszeczko dziękuję:)
avatar
Aùtorko, wnikasz w samo serce, mojej wiary, nie igŕaj...
avatar
a200640 jeśli Twoja jest tak wątła że chwieje ją przeczytanie wiersza to trudno...

pozdrawiam serdecznie
© 2010-2016 by Creative Media
×