Przejdź do komentarzymajówka
Tekst 23 z 90 ze zbioru: Liryki rzucone na porywisty wiatr
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-04-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń784


pójdę w ten maj, pójdę na całość,

w cholerę! jeszcze raz krok w bzowość.

wychodząc z siebie, stanę obok,

by widzieć, co się będzie działo.


w dzwonkach konwalii

parno, parno.

zabzyczą arie

białym pannom.


ja obok, obok (bez znaczenia)

znacząco spojrzę kątem oka,

podsłucham w brzęku: kocham, kocham,

nim się nabawię uczulenia.


w skrzydłach kąśliwych

gwarno, gwarno.

słońce ożywia

kwiatki pannom.


pójdę w ten maj, no niechże stracę

głowę raz jeszcze nieostrożnie.

ty za plecami stań, ty chroń mnie,

kiedy usłyszysz, że deszcz płacze.




---------------

*foto z netu



  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
gruszko,
pękny wiersz.
Pachnie konwaliami i bzami.

"pójdę w ten maj, no niechże stracę

głowę raz jeszcze nieostrożnie.

ty za plecami stań, ty chroń mnie,

kiedy usłyszysz, że deszcz płacze."

:))) cudko.
avatar
Dziękuję, Auroro :)
avatar
Interesująco, jakże refleksyjnie, pójdziesz w ten maj!
avatar
dziękuję Ci, a200640.
© 2010-2016 by Creative Media
×