Przejdź do komentarzyO miłościach szczególnych
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-05-03
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń210

Te limeryki to pokłosie pracowitej nocy

dyspozytora transportu, którym obecnie zostałem:


Raz oborowa we wsi Szastarka

za przyrodzenie chwyciła Darka.

Ten do figli skory,

chwalił jej walory:

Z ciebie naprawdę świetna dojarka!





Raz marynarz gdzieś pod Corleone

ciągnął w krzaki nobliwą matronę.

Choć obiecał jej niebo

to odrzekła mu – Nie, bo

moje morze jest dzisiaj czerwone!





Raz onanista co mieszkał w Paranie

w teatr zamienił swe małe mieszkanie.

Kiedy go naszła podnieta

parafrazował Hamleta:

Bić albo nie bić… oto jest pytanie?

  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
trzecia najlepsza
ale Tadeuszu
nie pora zmienić temat ?
avatar
Tadeusz riposta trafiona!
avatar
Tytul czyta mi się nieco inaczej: "O miłosciach nieszczególnych" ;)
avatar
Gruszko, tak czy inaczej o temat zahacza!
avatar
Optymisto, krótko -bardzo dobre limeryki, tak w konstrukcji, jak i moim uśmiechu. Na duży plus :)
avatar
Świetne limeryki i absolutnie nie zwracaj uwagi na sugestie dotyczące zmiany tematu.
Kto nawet czytać nie może,
temu już nic nie pomoże.
avatar
trzeba doktora by spytać
czy ze wzrokiem w porządku
w koło Macieju od początku
musimy o tym samym czytać

bo starsi panowie autorzy
na niemoc twórczą są chorzy
avatar
Już tu gdzieś wspominałem, Optymisto, że niektórzy zanim zaczną udawanie pisania limeryków, powinni udać się do Ciebie po naukę.
Znam Twoje dokonania od lat i większość rzeczy jest bezbłędna.
Z wyczuciem formy i właściwym, rytmicznym zapisem.
Plus subtelne, dwuznaczne puenty.
© 2010-2016 by Creative Media
×