Przejdź do komentarzymysie uszko
Tekst 128 z 173 ze zbioru: międzyczas
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-05-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń402

ile mi jeszcze wyzna

o sercu gwiazdach tobie

miłość błyszcząca łzami

bez otwierania powiek


ile zmyślonych wieści

między słowami niesie

listopadowy czerwiec

i nagle zimny wrzesień


purpurą wina z róży

utopię wszystkie grzechy

zabiorę mroczne smutki

przypomnę nasze śmiechy


a kiedy uśniesz nocą

w ramionych mojej bajki

wymknę się cicho oknem

w niezapominajki

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wiersz - zawoalowane pytanie o przyszłość, tej przyszłości zaklinanie; użyte w kolejnych strofach czasowniki czasu przyszłego: wyzna, wniesie, utopię, zabiorę, przypomnę, uśniesz i wymknę dotyczą przecież nienarodzonego jutra.

Pierwszoosobowe wybieganie w damsko-męską przestrzeń przyszłości - to sfera obietnic, a te - jeśli ten świat ma mieć wymiar inny niż piaskownica - należy co do joty spełniać.

Kluczem do zrozumienia prawdziwych relacji męskiego "ja" z żeńskim w wierszu "ty" jest ostatnia strofa a w niej dwuwers "wymknę się cicho oknem w niezapominajki", co zaniepokoiłoby z nas chyba KAŻDĄ, śpiącą czy nieśpiącą.

Krótkiego kwitnienia niezapominajki - to ideogram kruchej pamięci
avatar
Znowu subtelna liryka w Twoim wykonaniu. A ucieczka w niezapominajki ciekawie zamyka tekst.
© 2010-2016 by Creative Media
×