Przejdź do komentarzyQRA OO7APELBLUE 7
Tekst 13 z 24 ze zbioru: przychodzi kura do lekarza
Autor
Gatuneksensacja / kryminał
Formaproza
Data dodania2018-05-28
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń663

Dziewczyna zastanawiała się nad wieloma sprawami. Miedzy innymi nad tym, czy wypada pocałować kurę. I czy to właściwie ma sens. Kura ma twardy dziób - pomyślała z przekąsem.  

- Czy dobrze jest być kurą? - zapytała. 

Kura zaciągnęła się papierosem. Nie odpowiedziała od razu. 

- Czasami tak. Czasami nie. Nie jest dobrze być kurą w kurniku. Nigdy nie wiesz co strzeli szeryfowi do głowy. Ale przynajmniej nie musimy udwać kogoś innego - jeszcze raz przejrzała się w oknie.  

- Mam takie uczucie... - Nie dokończyła zdania. 

Pocałowała kurę.  

- Wszystko będzie dobrze. Nie przejmuj się. Tutaj ci nic nie grozi - zapewniła kura. 

Objęła ją za szyję i pocałowała jeszcze raz. Jakoś nie przeszkodził jej twardy dziób.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Hmmm... a co na to kogut? Ma w ogóle coś do powiedzenia w tym temacie?
avatar
To wzruszająca scena.
Opiekuńcza i zapewne przyjecielska relacja...
avatar
Dziękuję za komentarze;-) Domyślam się że czytanie o kurze jest o wiele większym wyzwaniem, niż pisanie o niej
© 2010-2016 by Creative Media
×