Tekst 228 z 255 ze zbioru: Limeryki sprzed ostatniej chwili
| Autor | |
| Gatunek | satyra / groteska |
| Forma | fraszka / limeryk |
| Data dodania | 2025-12-20 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 165 |

O Franku, Geni i swatach
Pryszczaty Franek z wioski Kabaty
do pulchnej Geni poszedł na swaty.
Wziął pół litra i zagrychę,
by kontrakt wesprzeć kielichem.
Ona głupawa, on niekumaty.








oceny: bezbłędne / znakomite
... Ona głupawa, on niekumaty.
Czekają na nich w PiS-ie etaty.