Przejdź do komentarzyO Franku, Geni i swatach
Tekst 228 z 255 ze zbioru: Limeryki sprzed ostatniej chwili
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2025-12-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń165

O Franku, Geni i swatach


Pryszczaty Franek z wioski Kabaty

do pulchnej Geni poszedł na swaty.

Wziął pół litra i zagrychę,

by kontrakt wesprzeć kielichem.

Ona głupawa, on niekumaty.

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie ma to, jak Genia i Franek. :)

... Ona głupawa, on niekumaty.
Czekają na nich w PiS-ie etaty.
avatar
Tadeo, bardzo dziękuję.
© 2010-2016 by Creative Media
×