Przejdź do komentarzykrucjata zabobonna
Tekst 80 z 114 ze zbioru: dziwowisko
Autor
Gatunekfilozofia
Formawiersz biały
Data dodania2018-07-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1443

z premedytacją

wstałem dzisiaj z łóżka

lewą nogą


kontynuując

marsz na prze(sąd)

rozsypałem sól

przy śniadaniu


na przód

zanim wyszedłem z domu

rozłożyłem parasol

w przedpokoju


a przed domem

drzewo czereśniowe

pochylone nad ziemią

z podpartą drabiną

pod którą wierzgałem nogami

jak źrebię


przy szosie

natknąłem się na kota

wiadomego koloru

leżał


odwróciłem się na pięcie

i splunąłem trzy razy

przez lewe ramię







  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Krucjata zabobonna - patrz tytuł wiersza - jest opowieścią 1. osobowego lirycznego narratora o nas-Polakach, którzyśmy uwikłani od kolebki w świat pojęć, jakie wlecze za nami z głębin prehistorii nasza stara jak nasz naród i polskość polszczyzna.

Język jest narzędziem kształtowania świadomości; wychowani wśród Innuitów, żylibyśmy w kręgu ich z kolei przesądów
avatar
Krucjata - zbrojna wyprawa krzyżowa - to z kolei pojęcie z dziedziny historii chrześcijaństwa. Pod płaszczykiem nawracania barbarzyńców (rozumianych jako zawsze tylko "gorszych") krucjaty - także te najsłynniejsze, do Ziemi Świętej - były formą ekspansji, podbijania wolnych narodów i zawłaszczania dla siebie kolejnych terytoriów.

Krucjata zabobonna - to melanż terminów i jednocześnie metafora 4 w 1, wskazujące na źródła polskiej mentalności i naszych irracjonalnych zachowań.

Na maturze byłam chyba jedyną spośród piszących, która poza brakiem ściąg nie miała na sobie nic czerwonego
© 2010-2016 by Creative Media
×