Przejdź do komentarzyOstatni z balu manekinów
Tekst 120 z 106 ze zbioru: Wiersze porozrzucane
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-09-14
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń82

nic nie widzę w tej milczącej twarzy 


martwy za życia 

zapatrzony we własne odbicie 

w gotyckim oknie salonu 


narodził się bez miłości 

choćby jednej pieszczoty 


zimny nawet bez dotyku 

przecież nie ma serca 

na dodatek 

taki pusty beznamiętny obcy 

jak cały jego plastikowy świat 


nieruchoma kukła bez emocji 

udaje że jest człowiekiem 

tak naprawdę 

to wieszak na smoking 

który założę na galę 

zakochanych w poezji  poetów 


będzie uroczyściej niż w Cannes 

pajac zostanie w szafie 

ubrany w cienką folię 

nie czuję już empatii 


dobranoc mój książę

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
dziękuję za inteligentny komentarz Angelinko
tak mało tu mądrych recenzentów
© 2010-2016 by Creative Media
×