Przejdź do komentarzyDo Hani
Tekst 89 z 89 ze zbioru: M jak Milicz
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-09-15
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń178

Do Hani


Jesteś wyjątkową miss

Powiedział mi długopis dziś

Przez Ciebie przeżyłem słońce

Takie gorące

O poranku w Miliczu

Nieogolone moje oblicze

Nagle zajaśniało

A ja posmutniałem

Gdy pomyślałem

Że grzechów swoich nie zliczę

A jest ich niemało

I czas rozliczeń bliski

Chociaż może nie aż tak

Bym nagle padł na wznak

Słońce przeżyłem co ma miliardy lat

Ja może i słońca brat

Młodszy a może starszy

Tylko tego dotąd nie zauważyłem

Ale dojrzałem gdy zwariowałem

Z miłości do Pani

O imieniu Hania




  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×