Przejdź do komentarzyMemento
Tekst 58 z 105 ze zbioru: Liryki rzucone na porywisty wiatr
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-09-19
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń943

Nie chcę tu wmawiać, że nie warto 

i że `memento...` tylko dla nas. 

Bo przecież o to właśnie chodzi, 

aby wbrew temu wciąż się starać 

odkrywać lądy i przylądki 

na mapach wzruszeń - bez busoli. 

Na przekór przeznaczonym celom, 

celować w sile wolnej woli. 


Nie chcę wam wmawiać, bo i po co 

grzebać nadzieje, radość dławić? 

Póki co, dla nas gwiazdy nocą  

i dzień wydaje się łaskawy. 

I Epikura nie przywołam. 

Hedonizm też nie złoty środek. 

Bo póki można, trzeba kochać 

bez nawigacji - mimochodem. 


Nie chcę znajdować w wolumenach 

istoty, ni genezy bytu. 

Chcę być, zwyczajnie, podróżnikiem, 

który u celu drży z zachwytu.




  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×