Przejdź do komentarzyjedna twarz od Boga
Tekst 26 z 45 ze zbioru: Zachód
Autor
Gatunekobyczajowe
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-10-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń436

*Tuszyńskiej, bo jest podobna do mojej matki



kto widział śliczną kobietę?


ja złom z ostatnich złodziejek

jak nic

jak cień  z telewizji

starych filmów i gdzie się podzieję?

i powiem

że mija czas dla estety bez nadziei


przecież wiem co ci jest

gdzie droga

i gest taryfiarza bo poznał

dozna kiedyś snu

z tobą

to zostań


zazna głupiej Tereni w marzeniach

a ciebie już nie ma


już tu nie mieszkasz

cześć Tereska

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dedykacja podpowiada, kto jest bohaterem lirycznym tego wiersza. Mowa o fenomenie polskiego powojennego kina, naszym ślicznym filmowym nieoszlifowanym samorodku, jakim była modelka i aktorka Teresa Tuszyńska.

Podobnie jak jej amerykański odpowiednik, wielka gwiazda Hollywood, Judy Garland, skończyła podle.

Wiersz jest hołdem złożonym pamięci wielkiej Wielkiej, której świat NIE DOCENIŁ
avatar
Jedna twarz od Boga (patrz tytuł) widocznie to za mało, by zasłużyć sobie na coś więcej niż codzienna flaszka z menelami
avatar
Ostatnie wersy to nawiązanie do piosenki zespołu "Łzy" "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka" i kultowego filmu R. Glińskiego "Cześć, Tereska!"
avatar
Bardzo trafnie Emilio.
© 2010-2016 by Creative Media
×