Przejdź do komentarzymoje widzenie słów Mistrza
Tekst 2 z 4 ze zbioru: Wrażenie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-11-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń473

`Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,  

kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,  

gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie  

i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.  

 

Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,  

gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,  

gdy krótkim urywanym oddycha oddechem,  

i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.  

 

I lubię ten wstyd co się kobiecie zabrania  

przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania,  

zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,  

gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.  

 

Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie  

wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,  

a myśl moja już od niej ucieka skrzydlata,  

w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.`  

 

Kazimierz Przerwa-Tetmajer  

 

 

Moje widzenie słów Mistrza:  

 

Czar jakiś czy marzenie, gdy tak słów dobranie.  

Smaku nic im ująć ni wielkiej słodyczy.  

Uniesień przemożnych ni rad tu nie trzeba,  

gdy uczuć nie ma na już w klatce ani też na smyczy.  

 

Więc twórzmy ten akt razem. Niech uniesień siła  

będzie przewodnikiem. W sercu wciąż niech będzie biła  

żarem niepojętym, radością bez końca,  

czy za oknem księżyca twarz czy też i blask słońca.  

 

Te rozkosze niebytu, ten stan pożądania,  

co wniwecz obracają czas i przestrzeń niemałą.  

Żądze i pragnienia górą niezdobytą oddech zabierają...  

Tylko rzecz jedyną widać - jedyną wręcz i stałą.  

 

Zapomnienia czas trwa w sobie, nie widząc niczego,  

poza ócz kochanych blaskiem pożądania  

świecących, jak gwiazdy dwie bliskie, gorące  

i oddechy spieszne, z rozkoszy, z czerpania  

 

Grześ

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Straszne grafomaństwo K.Przerwy-Tetmajera ;-)))
avatar
Grafomaństwo? Hm. Ja starałem się przekazać swoje odczucia po czytaniu utworu, a nie dublować słowa, zatem jakie to grafomaństwo?
avatar
Ostatni wers 1. strofy w wierszu "moje widzenie słów Mistrza" do obowiązkowej korekty.

Dech nam zapiera
wierszyk Tetmajera,
lecz Grześ nasz go goni,
wznosząc z brudziem tonik :)
© 2010-2016 by Creative Media
×