Przejdź do komentarzyPartyzant
Tekst 132 z 133 ze zbioru: Limeryki
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-12-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń49

Pewien arab w ichniejszym Meszchedzie

Jeździł polce po tyle nie przedzie.

-Panie, czyś pan przygłupem?

Ciągle walisz mnie w dupę!

Ten rechotał, bo zwykłym był pedziem.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Hahhahahaha, świetny, z gatunku - pieprzne :)

Arab i Polce wyglądałoby lepiej :)
avatar
Pisany małą literą arab - to ogier nad ogiery, zaś polka - to czeski taniec. Może posuwanie araba z polką ma taki dodatkowy wydźwięk w swym l/imer/ycznym wdzięku
avatar
Aha, ale chyba pedał i tyłek wskazują na treść seksualną, Autor pewnie przybliży sens :)
avatar
Spójrzmy uważnie: tak rozumiana polka zwraca się przecież do tego swojego niezrównanego araba po francusku per "Panie/Monsieur" w czystej ekstazie tego posuwistego bardzo tańca
avatar
He, he, he... trafione!
avatar
Za wulgarne .
© 2010-2016 by Creative Media
×