Przejdź do komentarzyaaa... zabolało?
Tekst 15 z 16 ze zbioru: felietony
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaproza
Data dodania2019-02-02
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń286

I bardzo dobrze! Tylko kłamstwo jest słodkie.

Prawda, zwłaszcza ta niewygodna, niepasująca do kreowanego od lat wizerunku,

musi boleć. Ale w końcu wyzwoli, na bank (nomen omen)


Rozumiem i spodziewałam się takiej reakcji.

Wystarczy mi tych kilkanaście odsłon. Nawet jedna jest już pozytywem :)



Pozdrawiam myślących :)



  Spis treści zbioru
Komentarze (11)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Cholera, nie zdążyłem przeczytać. Mogę prosić o tekst na pw?
avatar
Jasne, zarz dostaniesz i to dłuższą wersję z ważnymi dokumentami w pdf

:)
avatar
A ja zdążyłem przeczytać i skomentować, ale chętnie bym zobaczył dłuższą wersję.
Ale cholernie mnie razi ten fałszywy rechot zakompleksionego człowieka.
avatar
Myślałem oczywiście o specjaliście od duetów.
avatar
O matko, co tu się dzieje? Taka cenzura? I coś mi się wydaje, że dotyczy tylko jednej strony. Dobrze, że zdążyłam przeczytać. Skomentować też zdążyłam... Ale mój komentarz wraz z Twoim tekstem poszedł... ;)
avatar
Chyba nie zdążyłem...
Podłączam się do prośby Legiona.
avatar
:)

Janko, Michalszko, czytałam i dziękuję :) :)


Hardy, czytałeś w innym miejscu :) To o "elektrolitach" ;-)
avatar
Ja za to zdążyłem przeczytać i nawet skomentować. Pokrótce, jako czapialski leo wspomniałem o tym, że prawo handlowe nie pozwala zawierać przez spółkę z o.o. zobowiązań powyżej wysokości kapitału zakładowego. Na dwa sposoby można to obejść, ale tylko do poziomu dwukrotności kapitału założycielskiego. Art. 230 ksh. Krótko, spółka z o.o., którą można założyć za 5000 zł, buduje wieżowce i zaciąga miliardowy kredyt. Ciekawe.
avatar
Ja niestety nie zdążyłam przeczytać :( I tutaj cenzura szaleje...to juz chore :(
avatar
Coś Ty wysmarowała Piórkowa, że wpadłaś pod walec cenzury?
Prześlij Mirkowi.
avatar
Leo, dziękuję :) Odpowiedziałam na priv

Marta, Puszczyk, dziękuję :)
nic straconego, tekst jest w innym miejscu, które znacie :)
© 2010-2016 by Creative Media
×