Przejdź do komentarzywymskło - fuckty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-02-16
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1423

coś się dziennikarce wymskło

smród rozchodzi się po świecie

puścić bąka to rzecz zwykła

odór niesie się  po szczycie

dalej

wyżej

tam gdzie granie


wzruszą się panowie panie

tym subtelnym lotnym ciałem


- zali my nie oczadziali?

zali żyjem jeszcze?

przecież

czujem

dobrze czujem

jak nas trują!




wraży bąk puszczony w eter

nim dokula się do mety

nam zasmrodzi dom

niestety


ktoś go wpisze w księgi `dzieje`

historycy oszaleją

będą szaty darli (won ne!)


powiedzenie się przypomni

“jedni lubią zapach kwiatów

inni wolą smród” (dup atów)







15.02.2019

  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niby do chichu, zaś w rzeczywistości :(((
avatar
No nie do chichu, mimo ironii i sarkazmu.
Pozdrawiam, Befano.
avatar
Z gracją i subtelnie opisałaś historię tego smrodku.
avatar
Wreszcie Pan Premier udowodnił, że ma jaja! Taka lebiodka, a tu "chop na schwał" :-)))
avatar
Raz, dwa, trzy,
Widzisz, czujesz?
Reagujesz?
To Ty!
avatar
Dziękuję Wam bardzo.

Pod wpływem Alfa trawestacja znanej złotej myśli:
Reaguję, więc jestem.
avatar
Fuckty (patrz tytuł) i fakty - to de facto defakty.

Tak cię widzą, jak się piszesz,
O czym prawisz, w czym kołyszesz.
avatar
Dziennikarka puszcza bąki
Het! na lasy, hen! na łąki,
Gdzie świergocą już skowronki.

Wyszły w pole Franki, Bronki,
Wyszła ludzi zgraja,
By nacieszyć uszy, oczy
Orkiestrami maja.

...........................

Jeżeli istotą naszego gadania

/a więc literatury/

jest nie przekaz, a jego medialność,

to

już jesteśmy w Czarnej Dupie
© 2010-2016 by Creative Media
×