Przejdź do komentarzyPotrzebuję życzeń i celu
Tekst 173 z 203 ze zbioru: poezja
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-02-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1003

***

irytują mnie noce bez seksu

i dolegliwości wywołane pracą

irytują mnie łzy i słowa

które kojarzą się z odludziem

ciasnota

i ślady pretensji

brzydota

i goście

obcy


potrzebuję determinacji

żeby przetrwać

albo się domyśleć

potrzebuję

życzeń i celu

kiedy ogarnia mnie senność


bo ten który siedzi

w fotelu

niczego nie zauważa

trwa

nie powołuje do życia

odwodzi od zamiarów

wygasza ogień

niedomaga

cudzołoży w snach


przeszkadza mi

jego zapach


zazdroszczę tej

co odchodzi za oknem

śladem szukających

pewnie wyjedzie do Indii

żeby zapomnieć

albo będzie przeklinać dzień

w którym

zgasiła płomień

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Trwanie to inna postać zniewolenia. Stąd potrzeba własnych /nie jego/ życzeń=pragnień. I własnego /nie jego/ celu (patrz nagłówek i kolejne strofy).

zazdroszczę tej
co odchodzi za oknem

(vide końcowe wersy)

Irytujące trwanie w związku bez awaryjnego wyjścia /jak pies na łańcuchu/,

wyjścia tożsamego z własnym zestawem życzeń i celu

- to patent na więzienie



Je
avatar
Bycie singlem jest dzisiaj wątpliwym "niebem" dla samego singla - i niewątpliwym piekłem dla jego dzieci.

Skoro nawet wilki wychowują szczenięta w pełnej rodzinie...
avatar
Tylko po co
Płakać nocą,
Kiedy obok śpi
Obcy tobie pryk?
© 2010-2016 by Creative Media
×