Przejdź do komentarzySerdeczna rysa
Tekst 39 z 46 ze zbioru: Bywanie w akapitach
Autor
Gatunekproza poetycka
Formaproza
Data dodania2019-03-10
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń523



Władek, zawsze uśmiechnięty góral o posturze nastolatka, wyciągnął dłoń i powiedział:

- Dla ciebie, bo widziałem, że zbierasz kamyki. - Na dłoni leżał szary, płaski kamień, przypominający kształtem żaglówkę. - Władek, dziękuję! - rzuciłam z uśmiechem, nieco zaskoczona tym, że zauważył moje zainteresowanie kamieniami. - Pierwszy, który znajdę jutro na plaży, będzie twój.


Następnego dnia wypatrzyłam niewielki, czerwony kamyk w kształcie serca. Zanim podniosłam z piasku, sfotografowałam to cacko. Kształt był regularny, niemal idealny. Natomiast faktura… - przez środek serca biegła rysa, wyraźna, ukośna, dość głęboko tnąca obłą powierzchnię.


Zgodnie z obietnicą, wręczyłam Władkowi znalezisko. Spojrzał i bez słowa zamknął w dłoni, a po chwili wsunął za pazuchę. Wyglądał na mocno poruszonego, odwrócił się na pięcie i pognał przed siebie.


Po kilku dniach opowiedział mi o tym, jak zmądrzał, kiedy się wieszał: - Najlepszy kolega odbił mi narzeczoną. Byliśmy na sylwestrowym balu. Pobiegłem do domu, znalazłem linkę i…


Zawsze uśmiechnięty góral, któremu podarowałam serduszko z rysą, wrócił do swojej górskiej wsi, a ja po latach sięgnęłam po fotografię kamyka i zanotowałam :


* * *


Znalazłam kamyk dla Władka

Na plaży w słoneczny dzień

Czerwone serce z rysą

Wzruszył się Władek

Ja też


Schował w zanadrze i pobiegł

Jak wtedy w zimową noc

Gdy narzeczona z innym

W tańcu zmyliła krok


Gdy lina pękła zmądrzał

I został Władek sam

Z uśmiechem który też został

By koić serdeczny żal






*fotografia własna

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wzruszona i poruszona pozostawiam serdeczności :)
avatar
Dziękuję Atram i pozdrawiam wzajemnie. :)
© 2010-2016 by Creative Media
×