Przejdź do komentarzyTryumfalny powrót Gangren
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaproza
Data dodania2019-03-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń168

Wymyślono sposób na sklejenie demonów w jednego, potężnego demona skojarzonego z praktykami seksualnymi i wszelkimi zachowaniami `wbrew naturze ludzkiej`. A co jest zgodne z naturą, nie trzeba mówić, bo ludzie są inteligentni i sami wiedzą, prawda? Zresztą o tym stanowi Kościół i tę wiedzę wpaja od chrztu świętego. Sam Kościół może tę wiedzę korygować w razie permanentnego i sprzecznego z jego interesem, konfliktu logicznego. Koniec. Kropka. Co nie? heheh


Gender zajmie się Trybunał Konstytucyjny i wyda postanowienie o jego niezgodności z konstytutą. Jeśli w Polsce jest takowa, to bez wątpienia, Gender jest z nią niezgodny. Prostytucjonaliści bez wątpienia sobie z tym poradzą. Lud kupi. Gender to błyskotliwe określenie demona. Nie to, co jakieś tam LGBT (elgiebete)! Co to jest? Jak to brzmi? A Gender... brzmi jak gangrena - Gangren. A wszyscy wiem, co to gangren, prawda? Dlatego, kiedy już Gender będzie niezgodny z prostytutą, to się pod niego podepnie LGBT. Jednego się z tego zrobi Gangrena. Może da się jeszcze podpiąć feministki, transwestytów, nudystów i celebrytów. Wszystko pod Gangren! Komu wystawić fakturę, kiedy Gangren stanie się ciałem?

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Legionie, ciekawe i zasadne rozważania oraz sugestie.
Kilka potknięć interpunkcyjnych i zgubiłeś "y" w zwrocie: I wszyscy wiem.
avatar
Smutna, ale bardzo realna perspektywa.

A tak ogólnie: Zastanawiam się, skąd w naszym narodzie tyle zwykłej głupoty. Inaczej nie można nazwać tego, co się teraz wyrabia. A może my jesteśmy po prostu skazani na zagładę? Jeśli tak, to wszystko mi pasuje.
avatar
Ciekawy tekst chciałbym uzupełnić. Otóż w myśl zasady: To resort powinien być dla ludzi, a nie odwrotnie, prawdopodobnie powstanie Ministerstwo d/s. Gender, ponieważ przyszły minister już się objawił i nazywa się Zofia Klepacka. Cytat z mistrzyni: "Podczas zawodów poza Polską wypełniamy formularze zgłoszeniowe, w których musimy określić swoją płeć i tam są trzy warianty - man, woman albo gender. Z tego co wiem nikt nie zaznacza opcji gender, bo zawodnicy są kobietami albo mężczyznami". Zamiana deski surfingowej na deskę do prasowania, po zakończeniu kariery, byłaby zmarnowaniem tak wybitnego potencjału umysłu.
avatar
Chcesz autograf, to mi przyślij kapelusz. Jak będzie w Nieporęcie, to ci podpisze. Nie żartuję, znam Klepacką.
avatar
Zastanawiająca przepowiednia, Legionie.
Znaleziono sobie wroga na kampanię wyborczą.
Skojarzenie z gangreną brr...
A o Klepackiej krąży ta wiadomość na FB razem ze zdjęciem formularza:
Gender: man woman
© 2010-2016 by Creative Media
×