Przejdź do komentarzyNarodowy Pisdalizm
Tekst 255 z 254 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2019-04-14
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń135

Niektórzy z politycznych celebrytów zaczynają nieśmiało przębokiwać w kwestii realizmu społecznego, a dokładniej podziału, którego udało się dokonać mlaszczącej małości ludzkiej. Snują o jego głębokości, że jest ona głębsza niż kiedykolwiek. Ano. Od samego początku piszę na Publixo przede wszystkim o tym, wykazując, że obecnie dzieli nas przysłowiowy Rów Mariański. Dowodem są komentarze antagonistów pod moimi tekstami. Przy czym, sam odnajduję się w zbiorze osób, które nie pragną narzucać specjalnych norm obyczajowych zbiorowi przeciwnemu, ani do niczego przymuszać jego członków, czy też zakazując pielęgnacji własnego światopoglądu. Natomiast zbiór przeciwny uznaje własny światopoglad i wynikającego z niego normy za nadrzędne dla obu zbiorów i za wszelką cenę stara się zmusić do transformacji zbiór antagonistów, a w najlepszym razie zmusić do milczenia chociażby wpływając na usuwanie i blokowanie treści, które uznają za zagrożenie publiczne. Mam na to wyjebane.

  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
PiS - na podobieństwo PZPR - wyznaje prostą zasadę, którą nawet "ciemny lud" powinien dostrzec.
Owszem, możemy dojść do porozumienia - to deklaracja PiSmatołków w stosunku do każdej opozycji - jeśli tylko zaakceptujecie nasze, PiS-owskie warunki.
Przecież tak już było za czasów tworzenia rządu, który miał się składać z PiS i PO. Już wszystko było uzgodnione, pozostała jedynie kwestia osobowa do obsadzenia stołka marszałka Sejmu. Ta funkcja przypadała - wcześniej to uzgodniono - Platformie Obywatelskiej. No, ale po desygnowaniu przez PO na to stanowisko B. Komorowskiego - PiS kategorycznie nie wyraził zgody. No i ... jak wskazywałem powyżej - owszem, PO może obsadzać sobie stołek Marszałka Sejmu, ale osobą wskazaną przez PiS. No i właśnie w ten sposób POPiS upadł. I tak jest i było za każdym razem, gdy ktokolwiek przystępował do negocjacji z PiS ..
avatar
Uni są kurde, no nie wim. Uni nie są źli bo ich Zdzicho nie lubi. I pracy dają. A przed wojną pamiętosz. Kurde, jakby nie ta wojna co my ją przegrali, to by tutaj teraz było Eldorado. A złoto Inków nam się należało.
Ale rozwój był taki szybki, że aż koń się normalnie nie wiedział co ma robić. A tu fabryka, a tu. Masło i salceson to chyba już w każdym mieście był dostępny. Nie mieli my normalnie wrogów. I legalnie my zajęli Czechy. No, taki skraj.
avatar
ten tekst znalazłem prawie dwa lata temu w internecie
i jest nadal aktualny
przypominam go wszystkim -zwłaszcza nie popierającym obecnej,demokratycznie wybranej wladzy

,,Trzymasz w jednej ręce kapeć a w drugiej zdjęcie Kaczyńskiego, Rydzyka, mohera lub PISiora. Kapciem walisz psa po łbie i pokazujesz mu zdjęcie.

Po 100 próbach pies warczy niezależnie od tego czy pokazujesz mu kapeć czy owe zdjęcie.

Dla odmiany pokazujesz burkowi zdjęcie Donalda i dajesz kiełbaskę. Po 100 próbach burek ślini się i łasi niezależnie od tego, czy ujrzy Donalda czy kiełbasę.

Dokładnie na tej zasadzie „postępowe“ środowiska prowadzą wojnę psychologiczną: złodzieja przewalającego grube pieniądze na lewych prywatyzacjach ubiera się w ładny garnitur i ukazuje go powtarzjąc słowa klucze kodujące podświadomość: Europa, styl, szyk, elegancja, postęp, inteligencja, kultura, uznanie w świecie, wielkie miasto.

Po jakimś czasie wystarczy pokazać w telewizji uśmiechniętego złodzieja w garniturze od Versace i podświadomość reaguje zwracając nam sugestię, zalewając nas miłymi uczuciami, które zostały tam wprowadzone.

Z kolei uczciwego człowieka, np. który chce odsunąć od władzy ludzi którzy donosili na kolegów, kradli, itd., pokazuje się rzucając hasła typu: nienawiść, oszołomstwo, pieniactwo, skłócanie Polaków, jątrzenie, złość, bieda, smutek, brzydota, zacofanie, wiocha.

Tak samo jest z owymi „młodymi, wykształconymi, z wielkich miast“. Widzą zdjęcie Kaczyńskiego - zalewają ich uczucia nienawiści, gniewu, agresji.

Widzą zdjęcie Tuska - i wpadają w przyjemny stan umysłu, odprężają się.

To właśnie uwarunkowanie oparte na odruchu Pawłowa. Wie o tym każdy spec od reklamy. Sprawdźcie sami, spytajcie przeciętnego wyznawcę PO czemu tak bardzo tego nieszczęsnego Kaczyńskiego i PiS-u nienawidzi.,,
avatar
Arsen, masz 100% racji, tylko że tak działa Pis
avatar
Wystarczy też próbować wybudować dwie bliźniacze wieże, aby nazwać je Towers - K, aby skojarzyć z największymi szkodnikami wobec Polski, po roku 1981, czyli rodziną Kaczyńskich. Bo wcześniej znacznie mniejszy pomnik - z podobnym wydźwiękiem - wystawił sobie Stalin.
avatar
niestety
pewne obsesje są chyba nieuleczalne
avatar
Niestety, znowu masz rację.
avatar
.......Ba !
© 2010-2016 by Creative Media
×