Przejdź do komentarzyRóże
Tekst 3 z 4 ze zbioru: Nasz czas nadchodził powoli...
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-06-12
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń90

Róże


Zabrakło płatków róż

które chciał rzucać jej pod nogi

wyblakły czerwone korale



słowa powtarzane tracą swoją wartość

zdania powtarzane straciły sens



Skąd ten pająk jadowity, co wyplata

tak dzień po dniu misterną siatkę kłamstw?

Oplotły ją bluszcze i powoje

a ona

posadziła dużo krzaków kolczastych róż –


Już żaden książę...


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Słowa, słowa...to tylko puste frazesy, które echem odbijają się od serc. Miłość niepielęgnowana dziczeje, zarasta chwastami a tam bez przeszkód można tkać sieci "kłamstw"...niestety do czasu... Pięknie Haniu to ujęłaś :) Serdeczności:)
avatar
Tak, masz rację, miłość niepielęgnowana - dziczeje. Niby wszyscy o tym wiedzą, a jednak! Podobnie jest z językiem obcym - nieużywany, jest językiem martwym. A co z językiem miłości? Dużo serdeczności atram i dziękuję! :* :)
© 2010-2016 by Creative Media
×