Przejdź do komentarzyZaludnianie klatek
Tekst 81 z 121 ze zbioru: Mioklonie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-07-01
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń256

wbrew pozorom - tu nie chodzi o wiele

logika to maska plemienna. nie zakładaj, bo

zarazisz się zgryzotami i siwizną, w pokoju

wyrosną ci podręczniki do nauki

szarlatanerii (szankry-nie szankry?)


chcę jedynie wrzeszczeć opis. słuchajcie:


istnieje cierpki kraj powstały między szczeblami

chmur (trafisz raz - zostajesz na

niekończące się dożywocie)

skąd już dawno wymieciono

szczotką o żelaznym włosiu

wszystkie te profesorstwa, filozofie, sensy

głębie, w które jeśliby krzyknąć

- odpowie bezesze

powietrze suche jak pieprz, wrośnięty w nie

jałowy głos powtarzający jedynie ciszę


tu nie chodzi o nic. dopada mnie niebo, niczym

drapieżnik. charczy coś o końcu

bez dna. i że jestem w wieku

nazarejczykowym


odpędzam, zapałką i kropelką śliny

niepogodzony ze zbliżającym się

upadkiem Trzydziestomiasta

(nieuchronność, z której można się

jedynie śmiać

choć nie wypada)


01.07.2018

01.07.2019

(do wyboru)

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×