Przejdź do komentarzyGarmino i wystrzał z Aurory
Tekst 56 z 58 ze zbioru: kości zostały rzucone
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-07-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń144

niewinność

którą mi wmówiono

i niestrudzona wyobraźnia

pozbawiły mnie snu


jeszcze czuję

pot zgrzanych koni


w koszuli i kalesonach

ja

cień Moskwy

i wiecznie żywy syn szewca

Ioseb Besarionis Dze Dżugaszwili

przemawiamy

do swojego wiernego audytorium

w samym środku Syberii


każde rosnące tu drzewo

darzę serdecznym uczuciem




  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jak się tego dowiedziałyśmy - my, studentki UG - podczas naszych leningradzkich studiów j. ros. w Instytucie Pedagogicznym im. A. Hercena (i w trakcie kolejnej tematycznej wycieczki plenerowej), wystrzał z "Aurory" (patrz nagłówek wiersza) - był JEDYNYM wystrzałem z tego pancernika.

Kupa żelastwa po dziś dzień rdzewieje na nabierieżnoj Newy w mieście fantastycznym jak ze snów...

...jako świadectwo non omnis moriar, że Człowiek góry przenosi, by finalnie wszystko wniwecz w pył zetrzeć, i w proch do spodu obrócić.

Ja
Cień Moskwy
I wiecznie żywy syn szewca
Josip Wissarionowicz Dżugaszwili
Przemawiamy
Do swego wiernego audytorium

(patrz przedostatnia strofa - cytuję z pamięci)

Ciężka czkawka podczas tej przemowy - echo tamtego wystrzału, który wstrząsnął Ziemią - jeszcze w 3. Tysiącleciu nas morduje i męczy
avatar
Jeśli naród przez dziesięciolecia karmić suchym chlebem, kapustą i kaszą, trudno potem mu się dziwić, że nie lubi pomarańczy
avatar
...a banany najlepiej smakują, posmarowane musztardą.
Dziękuję za komentarz.
© 2010-2016 by Creative Media
×