Przejdź do komentarzyO chłopisku z syndromem Otella
Tekst 60 z 71 ze zbioru: Wiersze satyryczne
Autor
Gatunekobyczajowe
Formafraszka / limeryk
Data dodania2019-08-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń207

O chłopisku z syndromem Otella


Potężne chłopisko ze wsi Pożogi

ciągle sprawdza, czy rosną mu rogi.

Swą żonę dziennie bije,

ręką, pasem, kijem...

i gwałci, kiedy ta lepi pierogi.


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Żona pieprzy pierogi,
Mąż sprawdza rogi,
Bije i gwałci żonę -
Ot, życie spieprzone!
avatar
Kultpop, osoba dotknięta syndromem Otella bije swoją ofiarę przede wszystkim z powodu chorej zazdrości i jej zdrad. Oczywiście wyimaginowanych przez siebie. Ale że taki człowiek to bestia, masz rację. Zwłaszcza wtedy, kiedy się nie chce przyznać do swojej choroby i się nie leczy. Pozdrawiam.

Emilio, o tak, życie spieprzone bardzo, kiedy się żyje pod jednym dachem z partnerem dotkniętym syndromem Otella. A gdy jeszcze on zagląda do kieliszka, to... śmierć w oczach.
avatar
pewnego dnia urosną mu rogi
a jemu skują i ręce i nogi
i może trafi do celi
gdzie wielu gwałcicieli

Jak ktoś nie chce leczenia...to postać rzeczy zmienia...
Pozdrawiam :)
avatar
Tak, Marto, to jest horror w domu, żyjąc z partnerem dotkniętym syndromem Otella, który nie chce się sam przed sobą przyznać, że jest chory... i zacząć leczenie. Tu trzeba też przyznać, że i kobiety cierpią na tę chorobę, na szczęście o wiele rzadziej.
A Ty wiesz, że taki do celi nie trafia? Nawet po bestialskim zamordowaniu swojej partnerki Trafia jedynie do psychiatryka na kilka lat, a potem wychodzi z niego z czystą kartą. Czyż nie paranoja?
© 2010-2016 by Creative Media
×